Zalana klawiatura – laptop

Gdy zdarzy się nam zalać klawiaturę w laptopie wcale nie musimy wyjmować przycisk po przycisku następnie czyścić plastiki aby je z powrotem umieścić w klawiaturze. Co więcej ten sposób jest bardzo ryzykowny ponieważ trudno nie wprawionej osobie z powrotem umieścić na miejscu wyjętą literę z klawiatury laptopa. Ponadto przyciski w klawiaturze laptopa są umieszczone na dwóch delikatnych plastikach które łatwo uszkodzić.

Jak zatem wyczyścić klawiaturę gdy przyciski się tak jak by kleją do podstawy klawiatury? Na rynku jest preparat „Kontakt PCC” który wyśmienicie się nadaje do wyczyszczenia m.in. zalanych klawiatur. Preparat ten ma wygodną szczoteczkę którą można dostać się w trudno dostępnie miejsca. „Kontakt PCC” jest zrobiony na bazie eteru więc po czyszczeniu wyparowuje i nie zostawia żadnych śladów. Aby operacja czyszczenia z zalanych klejących przycisków się powiodła musimy o wyłączyć komputer i wyjąć baterię z laptopa aby zapobiec ewentualnemu spaleniu płyty głównej komputera gdy płyn przypadkowo spłynie z klawiatury. Cena PCC 200ml waha się w cenach 40zł – 50zł.

OLED – Organiczny LCD

OLED – Organiczny LCD jest to wyświetlacz o lepszej wydajności niż wyświetlacze LCD. Wyróżnia się mniejszym poborem prądu, znakomitym odwzorowaniu wyświetlaniu kolorów i grubością. Wyświetlacz OLED ma tylko parę milimetrów grubości. Może być wykorzystany w wyświetlaczach telefonów komórkowych, monitorów do komputera, zegarkach elektronicznych no i oczywiście w telewizorach. Jego dodatkową cechą jest to że można go wyginać nawet w trakcie pracy nie powodując przytym uszkodzenia wyświetlacza.

Idąc dalej w przyszłość, spekuluje się że takimi wyświetlaczami można pokryć np. ściany mieszkania czy pokryć karoserię samochodu aby następnie jednym kliknięciem zmienić jego kolor.

USB – Universal Serial Bus

USB (Universal Serial Bus) jest to uniwersalny port do którego można podłączyć zewnętrzne urządzenia takie jak drukarka, aparat cyfrowy, pamięć flash, klawiatury i wiele innych a dane są przesyłane w sposób szeregowy. Urządzenia które są podłączone poprzez port USB nie wymagają wyłączenia i ponownego włączenia komputera tak jak to jest w przypadku np. wewnętrznych dysków twardych.

Pierwsze porty nosiły oznaczenie USB1.1 informowało to że urządzenia mogą pracować z maksymalną prędkością 1,5MB/s.

Następnie weszły na rynek urządzenia USB2.0 gdzie maksymalna prędkość pracy wynosiła 60MB/s

Z kolei USB3.0 pracują z maksymalną prędkością 600MB/s

Wszystkie urządzenia zaprojektowane pod USB 2.0 jak i pod USB3.0 są kompatybilne w dół tzn że będą poprawnie pracowały na każdym porcie USB stosując się do maksymalnej prędkości przesyłu danych na danym porcie. Jeżeli więc podłączymy urządzenie zaprojektowane pod USB3.0 do portu USB2.0 będzie ono pracowało z prędkością 1.5MB/s.

Rewolucją w USB3.0 jest fakt że będzie możliwe przesyłanie danych za pomocą światłowodów oraz inteligentny system zarządzania energią będzie odłączał zasilanie gdy zauważy że już nie korzystamy z urządzenia.

Twardziele jak SSD

Jestem gorąco zainteresowany technologią SSD, nie żebym chciał kupić ten dysk twardy do swojego komputera ale z czystej ciekawości chciał bym sprawdzić jak to działa w akcji. Dyski SSD są wielokrotnie szybsze od zwykłych dysków twardych chociażby ze względu że nie posiadają żadnych części ruchomych (szybsze czasy dostępu) natomiast ich wadą jest cena. Dodatkowo dyski SSD nie wytwarzają żadnego hałasu podczas pracy, są idealnie bezgłośne. Podobno system operacyjny na tych dyskach otwiera się nawet w kilkanaście sekund – nie wiem nie sprawdzałem osobiście. Jest zupełnie odporny na wstrząsy więc idealnie nadaje się do laptopów. Koszt dysku 256GB na chwilę obecną to ponad dwa i pół tysiąca złotych co jest ceną zaporową i skutecznie zniechęca do zakupu zwłaszcza że za taką cenę możemy kupić dysk 1TB i dodatkowo wyjechać na dobrą wycieczkę zagraniczną.

Zasilacz do itx

Dostarczać energię do komputera ITX można na dwa sposoby, poprzez zasilacz zewnętrzny i wewnętrzny. Zasilanie zewnętrzne nadaje się wtedy gdy chcemy zbudować komputer bezgłośny (z chłodzeniem pasywnym). Zasilanie zewnętrzne nie posiada żadnych wiatraków więc dzięki tego typu zasilaniu nasze uszy zostaną uchronione od uciążliwego szumu powietrza wylatującego z komputera. Na zasilanie zewnętrzne składa się zasilacz jak na rysunku obok. Jest to czarna kostka do którego dochodzi kabel z sieci energetycznej a drugi koniec kabla dochodzi do komputera. Niestety do płyty głównej nie podłączymy takiego zasilacza, potrzebne jest jeszcze jedno urządzenie zwane power supply. Power Supply jest schowane w obudowie komputera. Zasilacz dostarcza do tego elementu napięcie z gniazdka a następnie jest przetwarzane i dostarczane do poszczególnych złącz komputera.

Zasilanie zewnętrzne ma taką zaletę że sama obudowa komputera jest zdecydowanie mniejsza niż byśmy zdecydowali się na zasilacz wewnętrzny. Następną cechą zasilania zewnętrznego jest brak wytwarzanego hałasu przez zasilacz. Wadą natomiast jest dodatkowe urządzenie które leży obok komputera.

Po zaznajomieniu się z zasilaniem zewnętrznym czas na zasilanie wewnętrzne. Zasilanie to polega na umieszczeniu zasilacza wewnątrz obudowy komputera, identycznie jak w przypadku zwykłego standardowego komputera. Do zasilania wewnętrznego doskonale nadają się zasilacze ze starych komputerów ATX. Ich rozmiary pozwalają na zamontowanie w środku obudowy komputera.

Wadą takiego rozwiązania jest to że tego typu zasilacze posiadają wiatrak który chłodzi elementy zasilacza, wiatrak ten wydaje szum podczas pracy który niekoniecznie każdy musi akceptować. Następną wadą jest to że dziś już ciężko dostać zasilacze o mocy 200 Wat i mniej (tyle energii z dużą nawiązką mogą zużyć komputery ITX). Teraz są produkowane zasilacze powyżej 500 Wat a te stare, o mniejszej mocy, wychodzą z obiegu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby do komputera włożyć zasilacz 500 Wat, tylko czy to ma sens w przypadku gdy komputer zużywa niecałe 100 Wat…